piątek, 6 października 2017

London Fog

Witajcie :D Z czym kojarzy Wam się poniższe zdjęcie? Pewnie z kawą. Ktoś bardziej obeznany w temacie stwierdzi może, że to jakaś odmiana latte. Pewnie gdyby ktoś pokazał mi ten obrazek powiedziałabym to samo. Przyszedł czas na małą odmianę. Zasiądźcie wygodnie w fotelach i rozkoszujcie się angielską herbatą.


Do jej wykonania potrzeba:
- herbaty
- wody
- mleka
- syropu waniliowego
- cukru do smaku
- spieniacza do mleka
- szklanki

Zaczynamy od zrobienia herbaty. Brzmi banalnie, ale ta czynność ma największe znaczenie. Najlepsza będzie earl gray. Używając sypanej zamiast ekspresówki podnosicie walory smakowe napoju. Fusy najlepiej odcedzić, żeby nie miały później kontaktu ze spienionym mlekiem, bo to będzie mało estetyczne, a picie takiego napoju może irytować (jak robię zwykłą herbatę to fusy w ogóle mi nie przeszkadzają, ale tu naprawdę lepiej jest się ich pozbyć). Możecie też od razu użyć specjalnego zaparzacza. Herbatę słodzimy wedle uznania i dodajemy do niej odrobinę syropu waniliowego.


Pozostało nam tylko spienić mleko. Robimy to powoli kolistymi ruchami, a także w górę i w dół, aż otrzymamy konsystencję gładkiej piany.


Powstałą piankę przelewamy do herbaty i możemy cieszyć się niepowtarzalnym smakiem i myślami przenieść się do miasta, w którym ciągle pada deszcz. Swoją drogą nazwa tej herbaty też nie jest przypadkowa. Napój przypomina krajobraz zamglonego Londynu.



Na zdjęciu widok z London Eye. Oczywiście padało, ale myślę, że kropelki na szybie najlepiej oddają klimat tego miasta.

Wolicie pić kawę czy herbatę? Czy połączenie herbaty z mlekiem wydaje się dla Was czymś dziwnym? Bo dla mnie z początku tak było. I na koniec powiedzcie czy lubicie deszcz? Bo ja uwielbiam... jak jestem w domu. Chodzenie w przemoczonych butach nie należy do najprzyjemniejszych rzeczy. Jednak deszcz ma w sobie coś tajemniczego, artystycznego. Coś, w czym można się zakochać ❤️

14 komentarzy:

  1. O kurde ;O Nigdy nie piłam herbaty w ten sposób ! Mega !

    nouw.com/roksanaryszkiewicz

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow, ale fajne to :D, muszę spróbować, lecz ja użyje słodzika : )).

    OdpowiedzUsuń
  3. Herbatę lubię, ale takiego połączenia nie próbowałam. Trzeba będzie wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chciałabym kiedyś ją skosztować :)

    OdpowiedzUsuń
  5. O, podoba mi się pomysł na taką herbatkę. Przyznam, że nigdy nie piłem z mlekiem i wydaje mi się to strasznie dziwne i nienormalne, chociaż wiem, że ludzie tak robią.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na początku też uważałam to za dziwactwo, ale z drugiej strony bardzo ciekawił mnie smak i ciekawość wygrała :D Również pozdrawiam

      Usuń
  6. Nie piłam takiej herbaty, cały czas boję się zaeksperymentować, ale no... kiedyś to zrobię :D

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja szczerze powiem ,że mieszkając w Anglii nigdy nie spotkałam się z taka odmianą herbaty 'po angielsku' , ale Twoja wygląda super ! :D ♥
    Muszę spróbować :)

    Pozdrawiam
    Marti

    www.simplyme.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow nigdy nie spodziewałabym się, że herbata tak może wyglądać :D Nigdy nie piłam tego typu herbaty, musze wypróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Kocham taką herbatę, to się chyba fachowo nazywa bawarka :) właśnie zawsze z Londynem mi się kojarzyła! jako napój na jesienne wieczory, idealna <3
    Ja mam całkiem na odwrót, nie lubię deszczu. Lubię tylko na niego patrzeć zza okna :D bo jest w tym coś magicznego, tak jak piszesz, takiego tajemniczego i artystycznego. Jak chce miło myśleć o tym zjawisku pogodowym, to przypominam sobie Singing In The Rain i od razu robi mi się cieplej na sercu :)
    Pozdrawiam, KINGA na Wieszaku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie szukając przepisów na bawarkę trafiłam na London Fog :D Herbata z mlekiem jest popularna na całym świecie. Jest np. Dublin Fog czy Manchester Fog. Pozdrawiam :D

      Usuń
  10. Kawa z mlekiem przywołuje u mnie najmilsze wspomnienia z czasów kiedy mieszkałam w Londynie <3 Codziennie rano w pracy robiliśmy sobię taką kawkę z English Breakfast Tea. Stare, dobre czasy! <3

    OdpowiedzUsuń
  11. To nie wygląda jak herbata :P Miłe zaskoczenie. Widać że naprawdę tym żyjesz - gratuluję pasji i trzymaj tak dalej :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze. Jesteście dla mnie ogromnym wsparciem i sprawiacie, że czuję, że to, co robię ma sens. Cieszy mnie, gdy mówicie, że korzystacie z moich przepisów. Jestem otwarta na Wasze pomysły. Każda kreatywność, Wasze oryginalne sposoby na wykonanie moich przepisów są na wagę złota. Nie bójcie się zadawać pytań. Chętnie na nie odpowiem. Dyskutując na różne tematy możemy stworzyć tu przyjemną atmosferę. Pozdrawiam wszystkich kawoszy i nie tylko! ❤️